2016/11/17

Perfect moon



Hejka kochani
Piękne widoki nie zdarza mi się widzieć codziennie. Nie widuje codziennie gór, mórz, pięknych budowli. Codziennie przejeżdżam ta samą drogę, przy której jest tyle co nic. Niedawno wszyscy byli na równym poziomie, w każdym zakątku ziemi. Mowa tu o księżycu. Powiększonym i bardziej świecącym. Myślałam, że tego w ogóle nie dojrzę, ale widok był cudowny. Jak może część z was mnie zna to nie obyło się bez zdjęć! Nałogowiec robienia zdjęć to właśnie ja. Ale  jeśli mam wybrać te najładniejsze to wszystko trzeba robić od początku.
Otworzyłam okno i oczy wyszły mi z orbit. Ale ale - Nie tylko dlatego że zobaczyłam księżyc, ale było okropnie zimno. W sumie nie ma się co dziwić - jest listopad! Zacisnęłam zęby i przycisnęłam spust migawki... Po zobaczeniu podglądu nie mogłam uwierzyć samej sobie. Moje pierwsze kroki z tele obiektywem i już pokochałam ten sprzęt na dobre. Sami zobaczcie...

8 komentarzy:

  1. Czekałam chyba do 1 żeby obejrzeć ten piękny księżyc :) Świetnie wyglądasz :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądał , szkoda że u mnie było zachmurzone niebo :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia! Ja również obserwowałam, ale u mnie nie było takiego efektu.

    Zapraszam :)!
    http://missmecenaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne uchwycenie! U mnie nie udało się zrobić takich ładnych widoczków ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej podoba mi się drugie zdjęcie, świetnie uchwyciłaś księżyc, ja niestety usnęłam :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kompletnie nic nie widziałam - ach, te uroki życia w mieście... Ale Twoje zdjęcia są naprawdę boskie, kochana!

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń